sobota, 8 czerwca 2013

II Treningowe Zawody dla Przyjaciela





Jakiś czas temu wzięliśmy udział w II Treningowych Zawodach Agility dla Przyjaciela. Na samym początku było Agility 0. Pomimo pogody nie było tak źle, oczywiście Fabi uznał, że w takim deszczu on szybko biegać nie będzie, ale udało nam się dobiec do końca na czysto. Zajęliśmy 4 miejsce :)

Kolejna była Tuneliada 0. Deszcz, mokre tunele, błoto i wielkie kałuże to nie jest to co mój pies uwielbia. W wolnym tempie skończyliśmy bieg z jedną odmową i 10 miejscem :)

Później był Jumping 0 - przestało padać, piesek się bardziej nakręcił przed startem czego efektem było trochę lepsze tempo. Czysto ;)

Ostatnio był Bieg Charytatywny, w którym dostaliśmy DISa. Pierwsze dwie hopki i piękne nakręcenie oraz prędkość (oczywiście jak na Fabiego ;) ) Następny był tunel, do którego pies nie chciał wejść. Podejrzewam, że z powodu kałuży, która była wewnątrz tunelu. Jednak udało nam się dokończyć ten bieg ;)








Zdjęcia autorstwa Kasi Gryglas.


sobota, 27 kwietnia 2013

FreeXowo

Weekend 13-14 kwietnia spędziliśmy pod znakiem X :) W sobotę treningowe zawody agility, a w niedzielę dzień treningowy we FreeXach.Nadal nie wiem jak to się zostało ale nasze przebiegi J0 zostały nagrodzone :) Dzięki semi lepiej ogarnełam zmiany francuskie oraz dziewczyny sprawiły, że mój pies BIEGAŁ ! Już wiem, że moge zaufać Fabiemu na torze i skupić się na tym jak prawidłowo biec, a nie musze go cały czas obserwować, czy aby nie zgubił się gdzieś po drodze :)

Filmik z seminarium:

http://www.youtube.com/watch?v=kytQp7_t7k4

Oraz kilka zdjęć:

fot. Alicja Ujma


fot. Weronika Karasiewicz

fot. Weronika Karasiewicz

fot. Weronika Karasiewicz

fot. Joanna Karasiewicz  
fot. Alicja Ujma

fot. Weronika Karasiewicz

A jutro wyruszamy na kolejne zawody treningowe, tym razem do Powsina :)

sobota, 23 marca 2013

Roczek


Jak już chyba wszyscy czekamy na wiosne, ale na śniegu też da sie ćwiczy i staramy się wykorzystać ten czas jak tylko możemy. Obecnie uczymy się slalomu i jak tylko zginie śnieg chce dojść do 12 prostych tyczek. Poza tym niedawno minął równy rok on naszego pierwszego treningu agility. Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj, pamiętam jakie było wtedy nasze nieogarniecie. Przez ten rok sporo się nauczyliśmy i mam nadzieję, że widać chociaż małą poprawę naszej współpracy na torze. Jak obecnie wygląda nasze nieogarnięcie między hopeczkami można zobaczyć na filmiku z lutowego treningu: 

         
Oraz nasz slalom:


       




A już w kwietniu nasz debiut w zerówkach :)



sobota, 12 stycznia 2013

3 lata...

Fabi kończy dzisiaj (tj. 12 stycznia 2013r.) 3 latka. Dziś mogę stwierdzić, że jest psem o jakim marzyłam. Jest wiernym towarzyszem podczas długich spacerów oraz daje sobię rade w agility. Jest chętny do współpracy (nadal nie jest idealnie ale jeszcze długa droga przed nami). Jest też świetnym kompanem podczas długich wieczorów oraz potrafi się wyciszyć i po prostu iść spać gdy akurat nie mam dla niego czasu.

                                      Wszystkiego Najlepszego Fabiś !  


poniedziałek, 31 grudnia 2012

Podsumowując...

Koniec roku to czas przemyśleń, rozważań, wspomnień a także postanowień na kolejny rok. 2012 rok był dla nas nawet fajny, zaczeliśmy treningi agility, byliśmy na naszym pierwszym obozie a nawet zawodach.
A przede wszystkim poprawił się nasz kontakt i chęć współpracy u psa, może to niewiele ale ja widze poprawe, nadal nie jest idealnie ale przecież mamy jeszcze dużo czasu.

Styczeń minął nam spokojnie, a Fabi skończył 2 latka.

W lutym pierwszy raz spotkaliśmy się z Martyna, Arweną i Atti.

W marcu zaczeliśmy chodzić na zajęcia agility. Jak przypomne sobie nasze początkowe treningi to była katastrofa, z Fabim ciężko było cokolwiek zrobić.

Kwiecień to kolejne treningi agility i nasze małe postępy.

W maju drugi raz byliśmy na spacerku z Martyną, Arweną i Atti oraz pojechaliśmy na wystawę psów rasowych do Gostynina. Nadal uczęszczaliśmy na zajęcia.
Arwena Diamond Passion FCI

W czerwcu razem ze znajomymi z klubu pojechaliśmy do Warszawy na trening agility z Niuką.

Lipiec to czas naszych spacerów do lasu, nad wodę i ogólnego lenistwa.

W sierpniu byliśmy na wspaniałym obozie agility w Annówce.

Wrzesień, październik i listopad to kolejne treningi agility.

W grudniu wzieliśmy udział w naszych pierwszych treningowych zawodach agility organizowanych przez KA Fort. Fabi został też wkońcu wykastrowany.


I tak minął nam ten rok. Były chwile smutku i radości, które pokazały mi, że warto ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, bo kiedyś może zobacze efekty naszej pracy. Uświadomiłam sobie także, że mój pies jak chce to też da rade.

Mam nadzieje, że 2013 rok będzie jeszcze bardziej udany. Chciałabym pojechać na seminaria, obóz a także wystartować w zerówkach. Są już pewne plany ale narazie to nic pewnego.
Chcemy też życzyć wszystkim  Szczęśliwego Nowego Roku !


Autorom wszystkich zdjęć bardzo dziękujemy :)


wtorek, 18 grudnia 2012

No i stało się...


W piątek 14 grudnia Fabi dołaczył do grona kastratów.
Wczoraj byliśmy na kontroli, wszystko jest dobrze, a ranka ładnie się goi. Muszę go cały czas pilnować, bo chciałby już skakać i biegać, próbuje też lizać sobie rane. Najgorszy dla mnie był widok jak usypiał, jak już nie miał siły wstać oraz jak wybudzał się z narkozy. Ale cieszę się, że wkońcu się zdecydowałam i mamy to już za sobą.